MAMO, TATO – IDĘ DO SZKOŁY

Czy moje dziecko da sobie w szkole radę? Zapewne wielu rodziców zadaje sobie to pytanie
niejednokrotnie.
Pójście do szkoły to duże wyzwanie nie tylko dla dzieci, ale także rodziców. Zachęcamy do
odwiedzania zakładki „Mamo , tato idę do szkoły”. Zamieszczane tu są praktyczne informacje, które mamy nadzieję ułatwią wejście w nową, szkolną rzeczywistość.

___________________________________________________________________________________________________

MOWA DZIECKA – CO I KIEDY POWINNO NAS ZANIEPOKOIĆ

Dziecko rozpoczyna naukę szkolną w wieku 7 lat, to właśnie ten wiek uznaje się za koniec rozwoju mowy, kiedy pojawia się tzw. mowa właściwa. W tym wieku mowa powinna być na tyle ukształtowana, aby dziecko mogło swobodnie się porozumiewać, rozwijać swoje procesy poznawcze pod kierunkiem nauczyciela, wzbogacać swoje kompetencje oraz wchodzić w interakcje w większej grupie społecznej.
Zatem 7 latek powinien umieć nawiązać rozmowę, prawidłowo artykułować wszystkie głoski, posługiwać się coraz bogatszym słownictwem, rozumieć i samodzielnie budować zdania złożone, czy ten poprawnie odmieniać wyrazy. Choć kończy się okres opanowania mowy, to dalej w okresie nauki szkolnej doskonalone są umiejętności językowe, są to przede wszystkim dwie najważniejsze umiejętności, a mianowicie czytanie i pisanie, a także podstawy gramatyki, ortografii, słowotwórstwa.
rodzaje zdań, tworzenie coraz dłuższych wypowiedzi ustnych i pisemnych. Prawidłowa mowa pomaga również dziecku w komunikacji. Umiejętności komunikacyjne są niezwykle ważne w relacjach z rówieśnikami oraz z dorosłymi. Przy pomocy języka dziecko poznaje i rozumie świat, ale jednocześnie poprzez nadawanie właściwych komunikatów, samo może być lepiej rozumiane. Aby to wszystko przebiegało z powodzeniem i sukcesem dla dziecka, dziecko musi osiągnąć pewien poziom kompetencji i sprawności językowych jeszcze przed podjęciem obowiązku szkolnego. Drodzy Rodzice! Co więc powinno Was zaniepokoić przed posłaniem swojego dziecka do szkoły?

  • nieprawidłowa wymowa jakichkolwiek głosek w 7 r.ż (do 3 r. ż głoski p, b, m t, d, n, ch, f, w, k, g, l, ś, ź, ć, dź; ok 4 r.ż. głoski s, z, c, dz; najpóźniej, bo w wieku 5 lat pojawiają się głoski sz, ż, cz, dż, a następnie w wieku 6-7 lar głoska r);
  • opóźniony rozwój mowy (pierwsze słowa powinny pojawić się już w 2 r.ż, pierwsze 2-3 wyrazowe zdania w 3 r.ż);
  • mowa niewyraźna, niezrozumiała dla osób spoza rodziny (3 r.ż. mowę dziecka powinny rozumieć osoby nieprzebywające na co dzień z dzieckiem)
  • zniekształcanie wyrazów, opuszczanie głosek (3-4 r. ż)
  • agramatyzmy (dziecko nieprawidłowo odmienia wyrazy, stosuje niepoprawny szyk zdania);
  • ubogi zasób słownictwa (dziecko nie nazywa wielu przedmiotów z otoczenia);
  • trudności ze słuchem;
  • trudności stomatologiczne, w tym wady zgryzów;
  • trudności z oddychanIem, częste infekcje dróg oddechowych;
  • trudności z ssaniem, odżywianiem, żuciem, gryzieniem, przełykaniem;
  • mała sprawność narządów artykulacyjnych (nieumiejętność kląskania, cmokania, unoszenia języka, przygryzania warg itp.);
  • niechęć do mówienia, mała ekspresja słowna, mówienie jedynie w wybranych przez dziecko sytuacjach lub tylko przy niektórych osobach.

A nawet jeśli wydaje Wam się, że wszystko jest w porządku lub też nie jesteście w stanie sami stwierdzić powyższych aspektów, zawsze warto udać się do logopedy w celu szczegółowej diagnozy. Z pewnością też w przedszkolu Waszej pociechy pracuje logopeda, który sprawdzi mowę Waszego dziecka, porozmawia z Wami, udzieli cennych rad i wskazówek. Nie bagatelizujmy problemów z mową, gdyż w przyszłości może się to przyczynić do wielu trudności i niepowodzeń.

Bibliografia:
Kaczmarek L., Nasze dziecko uczy się mowy, Lublin 1977;
Kaczorowska- Bray K., Milewski S. (red.), Wczesna interwencja logopedyczna, Gdańska 2018

___________________________________________________________________________________________________

JAK NAUCZYĆ DZIECKO SAMODZIELNOŚCI?

Rodzice, którzy chcą nauczyć swoje dziecko samodzielności muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, na co w tym procesie będą przede wszystkim zwracać uwagę. Czy na błędy dziecka, czy na jego osiągnięcia? Postawa rodzica może bowiem wzmacniać lub osłabiać
samodzielność pociechy. „Nie zabiegajmy o to, by każdy czyn uprzedzić, w każdym zawahaniu się natychmiast drogę wskazać, przy każdym pochyleniu biec z pomocą. Pamiętajmy, że w momencie silnych zmagań może nas zabraknąć.” – Janusz Korczak.
Poniżej kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę, jeśli chcemy nauczyć nasze dziecko samodzielności.
Po pierwsze – Zaufaj swojemu dziecko.
Rodzice swoją postawą wobec dziecka powinni dać mu do zrozumienia, że mu ufają i
wspierają go.
Po drugie- Nie wyręczaj!
Dziecko nie nauczy się robić pewnych rzeczy, jeśli ich nie powtórzy. Nie nauczy się
sznurować swoich butów, jeżeli za każdym razem tę czynność wykonywać będą za niego
rodzice. Dorośli są przekonani, że zrobią to na pewno szybciej i lepiej, ale dziecko uczy się metodą prób i błędów. Rodzice powinni być blisko, obserwować i czekać na ewentualny sygnał ze strony pociechy, że potrzebuje ich pomocy.
Rola rodzica na tym etapie polega również na uprzedzeniu i wytłumaczeniu, że nie zawsze wszystko się udaje.
Po trzecie – Nie porównuj!
„Zobacz jak Zosia pięknie poukładała książki na półce, a ty poukładałeś je krzywo” -taka
wypowiedź rodzica do dziecka nie działa motywująco. Nikt nie lubi być porównywany,
zwłaszcza z tymi, którzy są lepsi w danej czynności. Należy pamiętać, że dziecko, któremu nie wszystko wychodzi, a jest porównywane do innych może szybko stracić chęć do podejmowania jakichkolwiek działań.
Po czwarte – Nie wymagaj zbyt wiele i nie krytykuj!
Należy pamiętać, aby stawiać przed dzieckiem zadania adekwatne do jego wieku i
możliwości psychofizycznych. Zbyt łatwe nie będą działały motywujące, a zbyt trudne nie
pozwolą na odniesienie sukcesu. Najlepiej naukę samodzielności zacząć od włączenia dziecka w domowe obowiązki.
Jeśli dziecko wykonało coś samodzielnie np. udekorowało tort owocami, a część z nich
spadła, to nie należy krytykować jego pracy, choć efekt może być dla dorosłego mało
satysfakcjonujący. Należy docenić wysiłek, jaki włożyło w daną czynność i podpowiedzieć, co następnym razem można lepiej zrobić.
Po piąte- Bądź zawsze obok.
Nauka samodzielności nie oznacza, że dziecko powinno wszystko od początku zrobić samo. Jeśli czegoś nie wie lub nie umie i to sygnalizuje, rodzice powinni służyć mu radą i pomocą.
Po szóste- Nie strasz!
Wielu rodziców ma tendencję do chronienia dziecka przed wszystkimi porażkami, upadkami – „Nie biegnij, bo się przewrócisz!”, „Nie bierz nożyczek, bo się skaleczysz!”.
Jeśli chcemy, aby dziecko było w takich sytuacjach ostrożne to należy wytłumaczyć mu, co ma zrobić, np. „usiądź z nożyczkami przy stoliku i ostrożnie wycinaj”
Nazbyt chroniąca postawa rodzica często powoduje, że dziecko w przyszłości może bać się podejmować decyzje, nie będzie też umiało radzić sobie z porażką.
Po siódme- Bądź otwarty na propozycje i pomysły dziecka.
Rodzice powinni chwalić dziecko za każdy przejaw samodzielności oraz poszukiwania
rozwiązania sytuacji problemowych.

Zachęcamy też do obejrzenia krótkiego filmu o samodzielności na kanale You Tube, którego autorką jest znana psycholog, telewizyjna superniania- pani Dorota Zawadzka

___________________________________________________________________________________________________

SMARTFON W ŻYCIU PIERWSZAKA

Obecnie ciężko jest wyobrazić sobie funkcjonowanie bez nowoczesnych technologii. Telefony nie służą już, tak jak kiedyś, tylko do dzwonienia. Budki telefoniczne czy telefony stacjonarne, zostały wyparte przez dotykowe smartfony. posiadają one wiele funkcji, które ułatwiają nam codzienne życie (min. dostęp do Internetu, możliwość robienia zdjęć). Telefony, jak również inne nowoczesne technologie są bardzo kuszące dla najmłodszych ponieważ emanują kolorami, są podświetlane, posiadają wiele rozmaitych funkcji. Często dzieci, już w wieku 7 lat dostają swoje pierwsze telefony. Wynika to z tego, że rodzice kierowani wewnętrzną troską o swoje pociechy, chcą być z nimi w ciągłym kontakcie. Trzeba jednak pamiętać, że narażanie dziecka na kontakt ze smartfonem już od najmłodszych lat może prowadzić do wielu zaburzeń neurologicznych. Wśród nich wyróżniamy między innymi: opóźniony rozwój mowy, ubogi zasób słownictwa, problemy z koncentracją oraz funkcjami poznawczymi, nadmierne pobudzenie, kłopoty ze snem, zaburzony rozwój mózgu, ADHD. Dzieci bardzo szybko uzależniają się od nowoczesnych technologii, których użytkowanie jest dla nich dużo ciekawsze niz np. sięgnięcie po książkę czy gra w planszówki. Nadmierne użytkowanie telefonów zabija kreatywność, zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Ważnym jest, aby możliwie jak najpóźniej podarować dziecku jego pierwszy telefon. Jeśli ma to być urządzenie służące do komunikacji z rodzicami, niech to będzie jeden z najprostszych modeli. Należy również starać się organizować dziecku jak najbardziej rozmaicony czas, aby nie musiało ono używać telefonu. Mogą to być gry planszowe, wspólne układanie puzzli, czytanie książek, jazda na rowerze, wszelkie aktywności sportowe, dodatkowe zajęcia. Udowodniono naukowo, że wspólne czytanie z rodzicami wpływa pozytywnie na dziecko, buduje wzajemne zaangażowanie emocjonalne, czego nie można osiągnąć, gdy dziecko czy rodzic jest skupiony na użytkowaniu telefonu czy laptopa. Dzieci uczą się przez obserwację, dlatego starajmy się przy nich ograniczać korzystanie z nowoczesnych technologii.
Na zakończenie polecam przesłuchać wywiadu udzielonego przez polską psycholog i logopedę – prof. Cieszyńską, która wypowiada się na temat zaburzeń u dzieci wynikających z nadmiernego użytkowania nowoczesnych technologii: http:// https://www.youtube.com/watch?v=1_QCv1Dps-o


___________________________________________________________________________________________________